Wołowski Huragan

MKP Orliki

Kapryśną mamy wiosnę tego roku - co oczywiście szczególnie musi martwić piłkarskich kibiców, którzy od dawna zacierali ręce na inaugurację futbolowych rozgrywek, lecz aura ciągle uniemożliwia wybrzmienie pierwszego gwizdka. Perypetie z mrozem, śniegiem i całą tą pogodą nie były jednak przeszkodą dla młodych piłkarzy MKP Wołów, którzy w minioną niedzielę wzięli udział we wrocławskim GAME-CUP 2013.

W zmaganiach tych do futbolowej rywalizacji przystąpiło dziesięć zespołów i tylko nasi reprezentanci w pełni zasługiwali na miano gości, gdyż reszta ekip reprezentowała talenty ze stolicy regionu. Szybko okazało się, iż podopieczni trenera Grzegorza Paczkowskiego przyjechali udzielić rówieśnikom solidnej lekcji futbolu.


Ich dominacja ani na moment nie podlegała dyskusji - od pojawienia się na arenie rywalizacji, aż po ostatni gwizdek arbitra. Nasz zespół grał „ułożoną” piłkę, rozgrywał przemyślane akcje kończone celnymi strzałami, po których piłka bardzo często trzepotała w siatce bramki przeciwnika. I nie były to wcale gole przypadkowe bądź szczęśliwe - takie, które byłyby zaskoczeniem nie tylko dla defensorów, ale i atakujących.

Na „dzień dobry” o sile piłkarskiej młodzieży z Wołowa przekonali się rywale z wrocławskiego Spartana, mogący tylko przez kilka chwil biegać z nadzieją na dobry wynik. Nasi reprezentacji szybko rozwiali wątpliwość, aplikując konkurentom bolesną serię trafień (5-0). Druga drużyna Parasola również nie potrafiła poważniej zagrozić wołowskiej bramce, zaś nasi ofensywni gracze podkręcili jeszcze nieco tempo i skuteczność, dzięki czemu zespół zanotował na swoim koncie kolejne efektowne zwycięstwo (7-0). Kolejną „piątkę” zainkasowała od MKP druga ekipa TRIK-u (5-0), a losy pierwszego miejsca w grupie miała rozstrzygnąć konfrontacja z Wratislavią, która do pojedynku z wołowianami miała na koncie również komplet punktów. Mylił się jednak ten, komu wydawało się, iż zamykająca grupową rywalizację konfrontacja dostarczy kibicom emocji. Nasi chłopcy nie dali najmniejszych szans rywalom, szybko i skutecznie (6-0) rozwiewając ich szanse na finał. A oto jak efektownie przedstawiała się tabela wrocławskiej rywalizacji w grupie B:

  1. 1. MKP WOŁÓW                         4             12           23-0
  2. 2. Wratislavia Wrocław           4          9         11-6
  3. 3. Spartan Wrocław                4          6          3-8
  4. 4. Parasol II Wrocław             4          3         1-14
  5. 5. TRIK II Wrocław                 4          0         1-11

W finałowym meczu marcowej rywalizacji, w którym w szranki piłkarskiej rywalizacji naprzeciwko MKP stanęła ekipa Parasola, wołowski futbolowy huragan dął z ciągle miażdżącą siłą. Od pierwszego gwizdka arbitra ton wydarzeniom na parkiecie nadawała drużyna w składzie: Kacper Golinowski – Adam Antochów, Filip Dymitruk, Jakub Hoja, Adam Judziński, Bartłomiej Kociołek, Oskar Kołodziej oraz Jakub i Przemysław Orpel. Nasi reprezentanci ze spokojem kontrolowali przebieg spotkania, sprawnie zadając dwa rozstrzygające rywalizację ciosy i kończąc cały turniej nie tylko z kompletem zwycięstw, ale i nie tracąc przy tym żadnej bramki! GRATULUJEMY!

Dodano: Piątek, 29 marca 2013